Innowacyjne kreacje od Alex Zeng

Alex Zeng

RRównież w życiu Alexa Zenga, urodzonego w Szanghaju, było wiele małych kroków, aż w końcu rozpoczął swoją karierę artystyczną i osiągnął pierwsze sukcesy. Jego los został przypieczętowany, gdy po kilku aberracjach i niepowodzeniach rozpoczął wreszcie studia na Chińskim Uniwersytecie Sztuki w Hangzhou. Z wielką cierpliwością i zamiłowaniem do szczegółów szkicuje motywy do swoich kolaży, wybiera wycinanki z książek i czasopism i układa je. Od zwierząt, przez architekturę, po portrety sławnych ludzi, wszystko można znaleźć wśród jego dzieł. W swoich obrazach na szkle akrylowym koncentruje się jednak na imponujących przedstawieniach zwierząt. Ale zawsze pozostaje wierny swojemu stylowi - wszystkie jego kolażowe obrazy mają modny vintage look.

 
11 Produkty
Zamknij filtr
 
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
od do
od do
Alex Zeng: Uwielbiam tworzyć dużą całość z wielu małych szczegółów.

Jak można się zainspirować?

Znalazłem inspirację na wiele różnych sposobów, żadna z tych sytuacji nie przypominała innej. Idę przez świat z otwartymi oczami i staram się dostrzegać wiele małych rzeczy z mojego otoczenia. I tak na moich zdjęciach pojawiają się pomysły, które czasami mogę zrealizować więcej, czasami mniej dobrze.

Dlaczego zostałeś artystą?

Uwielbiam wolność tego zawodu. Jestem swoim własnym szefem. Sama decyduję, co narysuję, w jakich kolorach lub w jakim stylu będę tworzyć swoje prace. Lubię zbierać dużo papierowych elementów i tworzyć z nich coś jakby z niczego. Nie mam ustalonych czasów, kiedy pracuję nad swoimi zdjęciami - bo nigdy wcześniej nie wiem, kiedy muza mnie całuje. Chyba niewiele mogłem zrobić z regularną, codzienną rutyną, podoba mi się ta nieprzewidywalność.

Który obraz KunstLoft jest twoim ulubionym?

To trudne pytanie, podobają mi się wszystkie moje prace. Ale sporo kojarzy mi się z obrazem 'Toby, the Pug'. Toby był psem moich dziadków i wyglądał dokładnie jak pies na tym collage'u. Za każdym razem, gdy patrzę na tę pracę, pamiętam swoje dzieciństwo i piękne godziny spędzone z babcią i psem w ogrodzie za naszym domem. Myślę, że liczą się małe rzeczy i chwile.
OSTATNIO OGLĄDANE DZIEŁA SZTUKI