Dlaczego zostałaś artystą?
„Na początku było to tylko hobby, które zaczynało się jako równowaga w mojej pracy. Ale szybko zauważyłam, jak dobrze te dwie dyscypliny wzajemnie się uzupełniają i spełniają mnie równie dobrze. Częścią mojego zawodu zawsze było angażowanie się w siły natury i ziemską energię. W życiu prywatnym dużo zajmowałem się medytacją. Dlatego interesujące było dla mnie doświadczenie, że mogę wyzwalać bardzo podobne uczucia poprzez malowanie. To pozwala mi odpocząć i zatrzymać się. Mam nadzieję, że te wibracje zostaną przynajmniej częściowo przeniesione na odbiorcę.”
Nad czym obecnie pracujesz?
„Obecnie pracuję nad całą serią obrazów. W tej chwili kolory są dla mnie wyraźnie na pierwszym planie. Nie wiem wcześniej, czy opublikuję obraz po jego ukończeniu. Niektóre prace zachowuję dla siebie, inne rozdaję. Z moimi obecnymi obrazami nie jestem jeszcze pewien.”
Co czyni obraz wyjątkowym?
„Sztuka jest przede wszystkim czymś emocjonalnym. Gdyby ktoś powiedział mi, co mam malować, musiałabym powiedzieć: Nie mogę tego zrobić. To, co przychodzi na płótno, jest kierowane przez uczucia i trudno je kontrolować. Przynajmniej tak to jest ze mną. To sprawia, że każdy obraz jest czymś wyjątkowym, bo w końcu odsłaniam na płótnie całe swoje wnętrze. Ale nie czuję się bardziej bezbronna z tego powodu. Raczej uważam, że z każdym obrazem staję się silniejsza.”